Przejdź do głównej zawartości

Posty

Na legalu

Pistacjowy Zakątek VII/87

Hej zapraszam do wpisu o zakątku, dziś nieco inaczej wiersz pisany gwarą.  Skąd się wzięła miłości do ptaków, czy były obecne w moim życiu i ile ich na Pistacjowym Zakątku. O tym wszystkim po Śląsku w wierszu, zapraszam do czytania.   Mom ptoka na ptoki w tym roku Nachytałach ptoków żech jest w szoku Nojprzod przywiozłach z domu Takie co tam niepotrzebne nikomu W kuchynnym wiszom łoknie narazie Trzi ptokowe witraże  Aż nogle widza w Pepco  Kubek z ptokym na mie ceko  Drapko poleciałach kupić Śtyry ptokowe kubki Radości w pierony Ale wątek ptokowy jesce nie skończony I naroz zogowek w Obi Kule myśla że mi taras łozdobi Nie zastanowiałach się ani ani Bo był przeca 50% tani Zastanowiosz się skąd ta pasja  Tu bydzie tako narracja Dziadek moj ptoki chytoł  A potym nagrody zdobywoł  A mie się zachciało po latach Ptokowych dekoracji w zakątkowych światach 

Najnowsze posty

Pistacjowy Zakątek VII/86

80 listów z podróży do siebie

Zakładki do książki

Drzewo sandałowe z plusem

Białe 2w1

Pizzeria Al Castello