Pistacjowy Zakątek VII/83
Witam kochani w Pistacjowym Zakątku, po prawie rocznej przerwie. Z nadzieją na regularne spotkania przy kawie, robótkach czy z gośćmi na blogu. Sezon prawie że rozpoczęty, chociaż wiemy że PRAWIE robi różnicę. Zapraszam na pierwszy wpis w tym sezonie. W zeszłym roku sezon pistacjowy Nie był za bardzo wystrzałowy Mam jednak wielka nadzieję Że w tym roku trochę się zadzieje Pierwsze kawy na tarasie zaliczone Chociaż jeszcze nie śpiewał skowronek Pierwsi którzy z nami już tam byli By czas swą osobą umilić Mój ogródek zaczyna powoli Być pozbawiony swawoli A przez to że zeszły rok mnie z pauzował Nie mam ochoty gumy luzować Wszystko w swoim czasie Wszystko na tarasie Wszystko w pistacji W zakresie sił i atrakcji Pełna nadziei że sezon tegoroczny Będzie w wpisy bardziej owocny To co sie zdarzyło a nie było opisane W tym roku będzie publikowane Radość którą z niego płynie Niechaj nam nie przeminie Pomysłów i chęci nie brakuje A świat pistac...




