Pistacjowy Zakątek VII/83
Witam kochani w Pistacjowym Zakątku, po prawie rocznej przerwie. Z nadzieją na regularne spotkania przy kawie, robótkach czy z gośćmi na blogu. Sezon prawie że rozpoczęty, chociaż wiemy że PRAWIE robi różnicę. Zapraszam na pierwszy wpis w tym sezonie.
W zeszłym roku sezon pistacjowy
Nie był za bardzo wystrzałowy
Mam jednak wielka nadzieję
Że w tym roku trochę się zadzieje
Pierwsze kawy na tarasie zaliczone
Chociaż jeszcze nie śpiewał skowronek
Pierwsi którzy z nami już tam byli
By czas swą osobą umilić
Mój ogródek zaczyna powoli
Być pozbawiony swawoli
A przez to że zeszły rok mnie z pauzował
Nie mam ochoty gumy luzować
Wszystko w swoim czasie
Wszystko na tarasie
Wszystko w pistacji
W zakresie sił i atrakcji
Pełna nadziei że sezon tegoroczny
Będzie w wpisy bardziej owocny
To co sie zdarzyło a nie było opisane
W tym roku będzie publikowane
Radość którą z niego płynie
Niechaj nam nie przeminie
Pomysłów i chęci nie brakuje
A świat pistacji owocuje










Witaj Bogu - Sławo, cudownie, że sezon otwarty. Bedzie teraz wszystko zgodnie z marzeniami. Życzę wspaniałych chwil w tym wspaniałym zakątku 🥰👍💐🌷🍀
OdpowiedzUsuńO tak Jadziu marzenia nie kosztują a sie spełniają 💝💝💝
Usuń