Swoja miara
Witam moi drodzy czytelnicy, czy każdy jest w stanie wyznaczyć sobie swoja miarę, czy ta miara jest ok. Myślę że niejeden nie zdaje sobie sprawy, jaka ta jego miara jest. Zdarza się i taka, że oceniamy innych poprzez swój pryzmat, niejednokrotnie krzywdząc innych. Fakt po jednych to spływa, a inni czują wyraźnie kąśliwości. Może warto sprawdzić swoja miarę.
Dziś temat jak świat stary
Jak używamy swojej miary
Patrzymy i oceniamy
Czy aby zawsze rację mamy?
Niejednokrotnie zdarza się sparzyć
I to może każdemu sie przydarzyć
Patrząc ze swego punktu widzenia
Horyzont nam się nie zmienia
Jacy jesteśmy dla innych zależy od tego
Co wzbudzamy w sobie czy to coś pozytywnego
Czy emocje nasze przesiąknięte jadem
Wtedy zioniemy takim przykładem
Przez pryzmat tego co się z nas wylewa
Zależy czy przychylamy komuś nieba
Czy poprostu tniemy jak osa w lecie
To najlepiej sami o sobie to wiecie
Zarzucić komuś to czy tamto
Zrobić przykrość czy to warto
Jeśli sprawia Wam to choć trochę radości
Warto zastanowić się co w Was gości
Bo łatwiej przecież jest przemilczeć chwilę
Ugryźć się w język, a będzie milej
Lub poprostu wyjść poza swe ramy
Być mile nastawionym i być w tym doceniany
Od nas zależy od naszej woli
Na co możemy sobie pozwolić
Kim się otaczać i kto chce z Tobą przebywać
A ja lubię się uśmiechać, pozytywnie myśleć i być szczęśliwa







Jak zawsze w punkt🥰😘
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo
Usuń