Finezyjne bransoletki
Witam, tak z nienacka wpadam bo jak jest natchnienie i temat to po co zwlekać. Dziś chcę się pochwalić, że moje rękodzieło poszło kurierem do Finezyjnej Gosi. Wpadł pomysł na zapakowanie na drogę, dajcie znać czy taka oprawa jest ok, czy coś poprawić. Czekam na pomysły, a Was zapraszam na lekturę.
Moje pierwsze
Więc napisze wierszem
Pierwsze spakowane
I w świat wysłane
Kto czekał z drugiej strony
Małgosiu dla Ciebie ukłony
Znamy się nie osobiście
Ale czujemy flow zarąbiście
Nadajemy na podobnych falach
Ale to twoja twórczość mnie powala
I ta rękodzielnicza i ta pisana
Cieszę sie że taka znajomość jest nam dana
Wybrałaś lawę jedyny egzemplarz
Cieszę się ze będzie na Twoich rękach
I malachit w otoczce
Bez dyndałków by nie przeszkadzały w robocie
Cieszę się że mogłam przetestować
Jak na wysyłkę Ci to zapakować
Niech się noszą, a wieść niech niesie
Że za noszeniem kryje się szczęście
Ps. Zapraszam do Małgosi na






Komentarze
Prześlij komentarz