Panewniki
Witam niedzielnie, zapraszam na wycieczkę do Bazyliki w Panewnikach. Nawet nie planując wyprawy, odwiedzając to miejsce możecie spędzić fajnie czas. O tym w dzisiejszym wierszu, zachęcam do lektury.
Wyprawa do Panewnik wpadła spontanicznie
Byliśmy już tam kiedyś wiedziałam że jest tam ślicznie
Zwłaszcza szopka na ołtarzu robi wrażenie duże
Wodzisz oczy po niej sięgając gwiazd w chmurze
Idąc tuż za bazylikę możesz zobaczyć ruchomą
A także w koło inne z całego świata, które tu wystawiono
Oglądasz i podziwiasz to z Włoch to ze Śląska
Szczegóły wpadają w oko choć ścieżka do nich wąska
Ludzi w niedzielę po trzeciej sporo się zgromadziło
Ale pomimo tłoku było przyjemnie i miło
Jest herbarium i sklepik gdzie zioła dostaniesz
Sa też smakołyki jeśli ochotę masz na nie
Tuż obok piękne zagrody gdzie oglądasz zwierzęta
Mnóstwo przy tym dzieci śmieją im się oczęta
Ognisko się szykowało lecz my szliśmy dalej
Oświetlony mostek i duża choinka w oddali
Jest też kawiarenka gdzie pyszna zimowa herbata
Kawa i czekolada co małych i dużych splata
Przepyszne ciasta pierniki i tu zaskoczenie było
Że sam decydujesz ile ofiary by się tam złożyło
Poszliśmy jeszcze zobaczyć interaktywne muzeum
Ale niestety tam niedobrneliśmy do celu
Tam dla chętnych to zdradzę jest informacja taka
Że trzeba się umówić dobrze wiedzieć to na przyszłe lata
Na koniec msza wieczorna kolędy rozbrzmiewały
Nam się podobało spontaniczny wypad był doskonały
Atrakcji zrobiła tyle że Beata się poplakała














.jpg)


Bogusiu uprzedziłaś nas :) My się wybieramy za tydzień w sobotę, bo co roku to nasz poświąteczny, obowiązkowy punkt programu. No i Herbarium oczywiście też. Lista zakupów już zrobiona :)
OdpowiedzUsuńO tak Herbarium extra.Za rok na spontanie moze znów sie uda pojechać 😁
Usuń